Karolina Malinowska, największa przegrana 3. edycji Gwiazdy tańczą na lodzie opowiada w wywiadzie dla Gali o swoim nieudanym debiucie w programie. Broni się, tłumacząc, że właściwie dobrze się stało, bo czuła się zażenowana poziomem show. W tej samej chwili, w tym samym momencie, nie poinformowali jej, że od dwóch edycji królową jury jest Doda? Nie żałuję, że odpadłam - przekonuje nas Karolina. Po programie Jan Englert powiedział mi, że dobrze się stało, że moja osoba nie będzie już kojarzona z napisami na żenującym poziomie, jakie padały na wizji. Wówczas zrobiło mi się... spokojniej. Telewizja Polska nie powinna dopuszczać do takich sytuacji. Podczas przygotowań poznałam fajnych osób i takich, z którymi nie chcę posiadać nic wspólnego. |
|
Słowa kluczowe: |
|
Adres www: |
|